bay blog

Twój nowy blog

raz raz raz

2 komentarzy

bo zostałem zastraszony!

nc6000

2 komentarzy

jest gdzieś na dole tej strony wpis z 2009 roku mówiący o tym, że laptop po raz kolejny mi się uwalił. W sumie zrobił to również ok. rok temu, czyli średnio raz w roku psuje się cały czas to samo…

Otóż nie piszę tej notki bez powodu. To znów się stało. Co prawda jeszcze nie jest tak zepsuty, żeby w ogóle nie dało się go uruchomić, jednak jest tuż nad przepaścią, którą jest poważna awaria.
Ten rok temu zarzekałem się, że to ostatnia naprawa i kupię sobie nowego, bo do tego nie mam nerwów. Po naprawie jednak… po cholerę kupować nowy komputer, skoro ten działa poprawnie…? 
No i właśnie – teraz też powtarzam, że tym razem kupię nowy, ale tego i tak przecież muszę naprawić…

abc

Brak komentarzy

abc

fin

1 komentarz

50.240227,19.787074

o kura!

Brak komentarzy

zapomniałem zrobić notkę!

wpisałem dzisiaj w Google swoje dane. Nic na mój temat, ale kilku imienników się znalazło. Włączam grafikę – nic. Nakierowałem zatem wyszukiwarkę trochę dokładniej na znany portal społecznościowy – dalej zero trafień.
Dziwnie jest tak po prostu nie istnieć w internecie, ale jednocześnie – fajnie…

ot tak, żeby blog nie przepadł w czarnych otchłaniach ;) Chociaż prawdę mówiąc, nie ma o czym pisać. Tzn. jest, tylko się nie chce :)

none

5 komentarzy

wiedzieliście, że w Szwajcarii trzaskanie drzwiami samochodu jest podobno nielegalne?
Świetny zakaz, będę go wykorzystywał w walce z krnąbrnymi pasażerami, którzy nic sobie nie robią z dotychczasowych gróźb i prośb.

-20

1 komentarz

przechodząc rankiem obok termometru, który mamy za oknem, kątem oka zauważyłem dwójkę na wyświetlaczu. Nie zwróciłaby mojej uwagi, gdyby nie fakt, że odgrywała rolę dziesiątek, a nie jedności.
Takiego mrozu chyba nigdy (albo bardzo dawno) nie doświadczyłem, podobnie jak mój nastoletni wehikuł, który dzisiejszego ranka odpalił z lekką zadyszką, a potem przez kilkadziesiąt sekund gruźliczo pocharkiwał…

padł

3 komentarzy

już trzeci raz, a drugi w tym roku! Co za dziadostwo!
Odpukuję te słowa w niemalowane i nikomu źle nie życzę, ale dwa pozostałe kupione w tym samym czasie działają – wedle mojej wiedzy – bezproblemowo do dzisiaj.
Ehh… i to oczywiście dzisiaj, kiedy do napisania jakieś wyrąbane w kosmos sprawozdanie i jutro dzień wolny, czyli nigdzie go nie naprawię…


  • RSS